wtorek, 30 lipca 2013

delikatność


Uwiel­biam ten stan, kiedy mi­mo te­go "bra­ku szczęścia", uśmiech sam po­kazuję się na twarzy, a lek­kość słów sa­ma wy­pełnia us­ta i daję sa­tys­fak­cje, sa­tys­fak­cje z pew­ności siebie. 

 Kasandra
Karnice, sierpień 2013








 










 












Są ta­kie chwi­le, kiedy lek­kość wspom­nień nie re­kom­pensu­je ciężaru doświad­czeń.
Paula
Rewal, sierpień 2013


















 






I kiedy tak stałam przed Nim a On rzu­cał we mnie piękny­mi słowa­mi, uklęknął de­mon­stra­cyj­nie na ko­lana i za­pytał czy CHCĘ, z lek­kością od­parłam - nie - 

Magda

Kamień Pom., sierpień 2013



























Jedna z moich ulubionych sesji. <3
Uwielbiam Martynę za to, że weszła dla mnie do tej kałuży, hah. ;)

Martyna
Karnice, lipiec 2013
































































 Sa­mot­ność za­wiera w so­bie nie­szczęście. Człowiek dot­knięty dłonią sa­mot­ności, nie czu­je ciepła i de­likat­ności, tyl­ko szor­stki pa­pier ścier­ny, który ra­ni co­raz bar­dziej. Wpa­da w wir pus­tki, głębokiej, ni­by czar­na dziura. Bez­nadziej­ność, która nie może sięgnąć dna, bo jest ono nieskończone. 

Julia

Kamień Pomorski, lipiec 2013

































 Niena­widzisz cza­sem deszczu? Spróbuj go po­kochać - za je­go de­likat­ność (gdy idzie na spa­cer ze słońcem), za siłę (gdy spo­tyka się z braćmi) i za upór (gdy stra­ci poczu­cie czasu)...

Kasandra

Hiszpania, lipiec 2013














Miłość to nie tyl­ko trwa­nie w świado­mości jak wspa­niale roz­ma­wia nam się z drugą osobą, jak świet­nie spędza­my z nią czas, i jak długo chcieli­byśmy, aby była przy nas. To wszys­tko bez świado­mości de­likat­ności skóry dru­giej połówki, bez chęci trzy­mania jej w objęciach i koszto­wania jej piękna... po­zos­ta­nie co naj­wyżej przyjaźnią. 

Aleksandra

Karnice, lipiec 2013



















By­wają ra­miona prze­siąknięte miękkością i de­likat­nością gorące­go ser­ca bijące­go dla Ciebie. Czas nie ma znacze­nia gdy czu­jesz bez­pie­czną przys­tań je­go serca.

Oliwia

Kamień Pom. lipiec, 2013




























Jeśli chcesz kochać i być kocha­nym , obudź w so­bie wdzięk, de­likat­ność, czułość, to działa tak jak pro­mień słońca , który pa­da na bryłę lo­du. Bo czy­ja niechęć, lub gniew, może op­rzeć się ciepłu, życzli­wości i łagod­ności ro­zum­nej i tkli­wej przyjaźni...

Wojtek

Kamień Pom. lipiec 2013





 




















 

Ko­bieta, u której brak jest czułości i de­likat­ności przes­ta­je być kobietą. 

Anita

Karnice, lipiec 2013







 











zaufanie







Łat­wiej od­bu­dować zburzo­ne mias­to niż zburzo­ne zaufanie.

Paula

Rewal, styczeń/lipiec/maj 2013


 

























































 




 

Cieka­wość wy­ciąga z uk­ry­cia od­wagę i budzi ją. Ale w większości przy­padków cieka­wość od ra­zu zni­ka i od­wa­ga mu­si da­lej iść sa­ma. Cieka­wość przy­pomi­na we­sołego ko­legę, które­mu nie można zaufać. Pod­puści cię, ile może, po­tem w od­po­wied­nim mo­men­cie się zmy­je. A człowiek sam mu­si da­lej so­bie radzi, próbując zeb­rać się na odwagę.  

Mateusz

Rewal, maj 2013 / czerwiec 2013











 


















 Człowiek może postąpić dziesięć ra­zy źle, po­tem raz dob­rze i ludzie z pow­ro­tem przyj­mują go do swoich serc. Ale jeśli postąpi od­wrot­nie: dziesięć ra­zy dob­rze, a po­tem raz źle, nikt już więcej mu nie zaufa. 

Aleksandra

Karnice, luty 2013 / Paprotno, maj 2013
 











































 






„Mieć” zaufa­nie. Nig­dy się nie „ma” zaufa­nia. Zaufa­nie to nie jest coś, co się po­siada. To coś, czym się ob­darza. „Darzy się” zaufaniem. 

Klaudia

Paprotno, maj 2013











 Ko­bieta, aby pójść do łóżka z mężczyzną, pot­rze­buje blis­kości, zaufa­nia i poczu­cia więzi. Mężczyz­na - prze­ważnie - pot­rze­buje tyl­ko miejsca. 
 

Karolina

Rewal, maj 2013